Polski Związek
Towarzystw Wioślarskich
Sponsor Generalny
Patronat Prezydenta RP
Partner medialny
Partner
Ministerstwo Sportu MarlinX
Partner
100 lat PZTW Facebook Twitter Instagram Youtube
100 lat PZTW

MME wszyscy

W dniach 5-6 września w Duisburgu miały miejsce Młodzieżowe Mistrzostwa Europy. Wzięło w nich udział sześć polskich osad. Występ naszych zawodniczek i zawodników ocenia trener kadry młodzieżowej PZTW Przemysław Konecki.

>>>MME: podsumowanie występu Polaków<<<

Trener Konecki o organizacji MME w Duisburgu
Organizacja była na wysokim poziomie. Chodziliśmy w maseczkach, dezynfekowano nam ręce podczas wejścia na tor. Wszystko w odpowiednim reżimie sanitarnym, a jednocześnie nie było to uciążliwe.

Trener Konecki o poziomie MME w Duisburgu
To był najwyższy poziom Młodzieżowych Mistrzostw Europy ze wszystkich edycji, które się dotychczas odbyły (były to czwarte MME - przyp. PZTW.pl). Do tej pory MME rozgrywane były po mistrzostwach świata, więc reprezentacje przyjeżdżały albo z drugim sortem, albo w pomieszanych osadach, natomiast do Duisburga zawitały drużyny w najmocniejszych składach.

Trener Konecki o reprezentacji Polski
Cała nasza reprezentacja jechała po naukę. Trzeba zaznaczyć, że byliśmy jedną z najmłodszych drużyn - mieliśmy tylko dwóch zawodników z najstarszego rocznika, a 80 procent kadry to pierwszy lub drugi rok młodzieżówki.

MME sobota 8wfot. J. Kowacic

Trener Konecki o ósemce kobiet (4. miejsce)
Największy plus i największe zaskoczenie. Tak jak dyrektor Gryczuk wspominał przed mistrzostwami, ta osada była skazywana na pożarcie, a wypadła najlepiej ze wszystkich. Myślę, że zawodniczki miały najmniejsze obciążenie psychiczne i to zafunkcjonowało.

MME sobota W4xfot. J. Kowacic

Trener Konecki o czwórce podwójnej kobiet (5. miejsce)
Założenia były takie, że ta osada jedzie po dobry wynik. Niestety nie wszystkie tory w Duisburgu są równe i tu też trzeba upatrywać przyczyn. Dużym plusem tej załogi jest fakt, że rozegrały trzy bardzo równe biegi. Podejmowały ryzyko, ale zabrakło szczęścia. Zawodniczki bardzo się starały, nie oddały żadnego wyścigu walkowerem, walczyły na sto procent.

MME sobota m4 fot. J. Kowacic

Trener Konecki o czwórce bez sternika (6. miejsce)
Celowaliśmy w finał i wykonaliśmy plan minimum. Ta osada też płynęła po szóstym torze, trudno było zrobić coś więcej. Myślę, że czwórce potrzeba jeszcze pracy nad samym startem. Trener próbował uspokoić szlakowego, który jest wyrywny, ale tym razem trochę tego zabrakło. Tak jak wspomniałem - różnica dwóch lat w tej kategorii wiekowej robi różnicę. Brakowało doświadczenia w tak poważnych startach.

MME sobota 8Mfot. J. Kowacic

Trener Konecki o ósemce mężczyzn (7. miejsce)
Wydaje mi się, że Rosjanie trochę poddali finał B, nie powalczyli do końca. Po zeszłorocznym dobrym starcie tej grupy, liczyliśmy na finał. Poziom był bardzo wysoki i niestety naszym zawodnikom trochę zabrakło.

MME sobota M4xfot. J. Kowacic

Trener Konecki o czwórce podwójnej mężczyzn (11. miejsce)
W przypadku tej osady biorę winę na siebie. Gdy zawodnicy schodzili na wodę, zaczęło robić się z wiatrem i postanowiłem, że zwiększymy obciążenia na wiosłach. Bo we wcześniejszym biegu mieli trochę za lekko. W przypadku gdyby było za ciężko, chłopcy mieli nałożyć nakładki tuż przed startem, dzięki czemu byłoby troszkę lżej. Niestety zapomnieli tych nakładek, a po kwadransie wiatr się odwrócił. Jeszcze raz podkreślam, że biorę tę porażkę na własne barki. Zaznaczmy jednak, że potencjał w tej czwórce jest duży. I pamiętajmy, że w tej osadzie mamy trzech pierwszoroczniaków!

MME sobota lekkafot. J. Kowacic

Trener Konecki o dwójce podwójnej wagi lekkiej mężczyzn (13. miejsce)
To osada stworzona z zawodników, którzy przeszli selekcję z dużą liczbą przejazdów. Liczyliśmy, że załoga powtórzy wynik sprzed roku (5. miejsce - przyp. PZTW.pl), niestety dla szlakowego, który był najmłodszy w kadrze, były to pierwsze międzynarodowe zawody. W przedbiegu zżarła go trema, w repasażu trafili na gorsze warunki, natomiast bardzo fajnie pojechali finał C. To był ich jedyny udany bieg na tych mistrzostwach. Presja zeszła i pokazali to, na co ich naprawdę stać.

Zobacz także

Forum SPORTBIZ: Enea i PZTW z nagrodą SuperDEMES za udaną współpracę
21 wrz 2020
W piątek w Centrum Olimpijskim PKOl odbyła się XVI Gala Sportu i Biznesu wieńcząca dwudniowe Forum SPORTBIZ. Poznaliśmy na niej zwycięzców Nagród Biznesu Sportowego za rok 2019. Wśród laureatów znaleźli się firma Enea i Polski Związek ...

Zmarł Andrzej Kiernożycki
21 wrz 2020
Z głębokim żalem informujemy, że w dniu 14 września 2020 roku, w wieku 89 lat, zmarł Andrzej Kiernożycki. "50 lat swojego życia poświeciłem dla wioślarstwa" - to Jego słowa, które napisał w swoim wspomnieniu w wydawnictwie klubowym. U...

Reakcje po Enea Mistrzostwach Polski Seniorów w Poznaniu
21 wrz 2020
W miniony weekend na torze regatowym Malta w Poznaniu odbyły się ENEA Mistrzostwa Polski Seniorów. Była to 96. edycja zmagań najlepszych polskich wioślarzy. Zobaczcie, co po zawodach powiedzieli nasi reprezentanci. >>>WSZYSCY MEDALIŚ...

 

Nadchodzące zawody
(kalendarz)

25.09Maraton Ósemek Toruń-Bydgoszcz
Toruń-Bydgoszcz
26.09Wielka Wioślarska o Puchar Brdy
Bydgoszcz
26-27.09Mistrzostwa Europy Juniorów

Belgrad (Serbia)

25.09
Maraton Ósemek Toruń-Bydgoszcz
Toruń-Bydgoszcz
26.09
Wielka Wioślarska o Puchar Brdy
Bydgoszcz
26-27.09
Mistrzostwa Europy Juniorów

Belgrad (Serbia)

Zobacz wszystkie zawody